Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 12 2018

justlightmyfire
4369 e134 500
justlightmyfire
Nie chodziliśmy ze sobą
nie można tak tego nazwać
jeśli chodzi się ze sobą 
wyłącznie do łóżka
i wiesz
to nie był związek
choć ręce były związane
ale tak już chyba jest
kiedy ktoś kochał za bardzo
i pali go w gardle to słowo
jedna miłość na jedno życie
proszę więc
nie złość się na mnie
ja nie mam już do tego serca.
— Maria Goniewicz - 22
justlightmyfire
justlightmyfire

Nie wierz nigdy, kiedy mówię, że nie chcę

— Myslovitz
Reposted fromMooonroe Mooonroe viaarrependimento arrependimento
justlightmyfire
3390 523c 500
justlightmyfire
jestem emocjonalnym wrakiem, jestem w środku popierdolona.
— myśl na dziś.

October 10 2018

Mnie o uczuciach trzeba zapewniać, utwierdzać, dowartościowywać. Bo ja wątpię, nie wierzę, uciekam. Taką niepewną osobą jestem.
— (via zyjee-cicho-krwawiac)
Reposted fromblutelf blutelf viatroubles troubles
justlightmyfire
Nie przjaźnię się z wielką ilością osób, wybieram kameralne sytuacje. Nie lubię być samotna, ale lubię być sama
— Katarzyna Groniec
Reposted fromautunno autunno viatroubles troubles
justlightmyfire
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a to trafiło…
— W. Ziółek
Reposted fromxalchemic xalchemic viatroubles troubles
justlightmyfire
I nie robić z prostych spraw emocjonalnych labiryntów.
Reposted fromxalchemic xalchemic viatroubles troubles
justlightmyfire
Jeszcze troszkę, tylko troszeczkę. Wiem, że to męczące, wiem, że myślisz, że nie dasz rady, ale dasz. Jesteś przecież silna.
I wiem, że tak wiele rzeczy na raz stoi na przeszkodzie, ale pomyśl, jaka będziesz szczęśliwa, jak już wszystko się uda.
Jeszcze tylko odrobinkę, kilka dni. Zacznie się nowy etap, ciekawszy, chociaż wymagający. Będziesz musiała postarać się trochę bardziej, ale pomyśl, ile z tego będzie satysfakcji.
Zmieniasz się, wiesz? Na co dzień tego nie dostrzegasz, ale teraz jest ten moment, w którym powinnaś się zastanowić. Tak dobrze sobie radzisz, coraz częściej patrzysz w lustro i się uśmiechasz, i podoba Ci się ta osoba, którą się stajesz. Cieszy Cię to, to widać w sposobie, w jaki się poruszasz, jak dobrze czujesz się ze swoim ciałem, jak zaczęłaś chodzić z uniesioną głową, zamiast ze strachu wbijać wzrok w chodnik.  Powoli te wszystkie siniaki z przeszłości znikają, rany się goją, a Ty jesteś silniejsza, tam w środku. Pewniejsza siebie. Uśmiechnięta, mimo tego bólu, który ostatnio towarzyszy Ci częściej, niż chcesz się komukolwiek przyznać. Ale wiesz o tym, że ból fizyczny to nic, można się do niego przyzwyczaić.
Wiem, że moja opinia się dla Ciebie nie liczy, ale jestem z Ciebie dumna.
— Z pamiętnika Cztery Wieki Później. List do samej siebie.
justlightmyfire
-To twoja wina, to Ty uciekłaś.
-Zawsze uciekałam. To Ty nie pobiegłeś za mną.
Reposted frommefir mefir viatroubles troubles
justlightmyfire
Nie można cały czas stać w rozkroku emocjonalnym, przecież nie na tym polega życie. Nie można wiecznie nie wiedzieć, czuć się niepewnie, patrzeć na drugiego człowieka i nie wiedzieć czy można planować z nim przyszłość; patrzeć na siebie w lustrze i nie wiedzieć czy ta przyszłość nadejdzie.
— Słowa zbyt proste
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viatroubles troubles
justlightmyfire
Myślę, że moją słabością jest ograniczona wiara w siebie. Wyniosłam to jeszcze z mojego dzieciństwa. To powoduje, że bardzo często porównuję się do innych. Nadal. Myślę, że moją słabością jest również to, że zbyt często uzależniam moje szczęście, moje poczucie szczęścia, jak i poczucie własnej wartości od innych ludzi, od ich obecności w moim życiu. To brazylijskie "saudade", kiedy się tęskni niewiadomo w ogóle za czym, to mam od dziecka - tego się nie pozbędę prawdopodobnie. Czytałam Twój tekst, że właściwie tak naprawdę ta miłość jest przereklamowana,  że wcale nie jest tym absolutnym warunkiem, który musi być spełniony, żebyśmy byli szczęśliwi. I ja bym chciała mieć taką świadomość jak Ty. Jeszcze jej nie mam. Bardzo mi to przeszkadza, ponieważ kiedy nie mam miłości w życiu, jestem bardzo nieszczęśliwa. I to uważam też za moją słabość, bo tak naprawdę w pierwszej kolejności powinnam mieć tę miłość dla siebie samej.
— Kayah w rozmowie z Pauliną Młynarską - "Lustro": odc. 3, seria 3
Reposted frompierdolony pierdolony viatroubles troubles
Proszę uważaj na mnie. Czasami robi mi się smutno i nie wiem dlaczego. Przepraszam.
— (via deprywacja)
Reposted fromkostuchna kostuchna viatroubles troubles
justlightmyfire
3347 5650
Reposted fromarancione arancione viatroubles troubles
justlightmyfire
Wszystkim wydaje się, że długie związki rozpadają się spektakularnie. Musi wydarzyć się coś złego. Zdrada, kłamstwo, coś nieoczekiwanego. Tymczasem ludzie rozstają się zwyczajnie. Najpierw przestają trzymać się za ręce. Później giną spontaniczne pocałunki. Na końcu przestają ze sobą rozmawiać. I wtedy jest koniec, nie ma już czego zbierać. Tak zwyczajnie, po prostu.
— doubleespresso
Reposted fromdoubleespresso doubleespresso viatroubles troubles
justlightmyfire
Nie wstydzić się siebie. To jest jedyna prawdziwa wolność.
— fuckyourself.soup.
Reposted fromfuckyourself fuckyourself viatroubles troubles
justlightmyfire
Za kogo warto wyjść za mąż? Za przyjaciela. Za faceta, z którym płacze się ze śmiechu. Za kogoś, kto w razie potrzeby i herbatę zrobi, i tyłek podetrze. Za mężczyznę, przy którym bycie słabą, chorą i nieatrakcyjną to nie wstyd. Za kogoś, kto gra do jednej bramki, ma podobne marzenia, a jak nie ma – to wspiera. Za mądrego człowieka, któremu się ufa. Ale chyba najważniejsze, bo ważniejsze nawet od seksu, jest to, by się po prostu szalenie lubić. By lubić spędzać ze sobą czas. Takiego męża Wam życzę, dziewczyny! Jesli podczas przysięgi małżenskiej chce Ci się płakać, bo Twoje życie się kończy – wiej!
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl